"The Night Shift" - Alex Finlay
Wydawnictwo Czarna Owca, 2023
przeczytane: 07/2023
8/10*
Mimo że jest to druga książka Alexa Finlaya o agentce federalnej Sarah Keller, jej akcja toczy się wcześniej niż w W otchłani strachu. Obie części łączy jednak tylko ta jedna postać i można je czytać w dowolnej kolejności. Tym razem Keller zajmuje się sprawą morderstwa sprzed lat. W sylwestrową noc na przełomie roku 1999 i 2000, w miejscowej wypożyczalni kaset wideo, zostaje brutalnie zamordowanych czworo młodych ludzi. Tylko jednej dziewczynie udaje się przeżyć atak. Przez błąd pracowników wymiaru sprawiedliwości, sprawca wychodzi na wolność i znika. Ta głośna sprawa, która nie doczekała się rozwiązania - sprawca nigdy nie został osądzony ani ukarany - jest powiązana z najświeższą zbrodnią, łudząco podobnym morderstwie na nocnej zmianie w lodziarni. Znów zginęli wszyscy oprócz jednej dziewczyny. Pojawia się też więcej wskazówek co do tego, że może to być dzieło tego samego sprawcy lub też naśladowcy.
![]() |
Coś, co zaczyna się jak łatwa do rozwiązania zagadka, z czasem coraz bardziej się komplikuje. Wychodzą na jaw smutne tajemnice, które sprawiają, że ofiary stają się nagle bardziej realne, a my im coraz bardziej współczujemy. Mimo że styl autora pozostaje taki sam i dalej nie ma tu tego ładunku emocjonalnego, którego można by się spodziewać, to sama historia nie pozostaje bez echa i budzi w czytelniku współczucie.
Oprócz agentki Keller, śledzimy losy Elli, dziewczyny która w 1999 roku przeżyła atak na wypożyczalnię, oraz Davida, brata mężczyzny podejrzanego o ten brutalny napad, ukrywającego się od wielu lat. Są to postaci budzące wiele sympatii. Wiele w swoim życiu doświadczyli, to jednak nie zepsuło ich charakterów i w dalszym ciągu udało im się pozostać empatycznymi, skorymi do pomocy osobami. Ich wkład w śledztwo jest znikomy, ale niezaprzeczalnie akcja bez nich nie posunęłaby się do przodu.
Jeśli miałabym wybierać, fabuła The Night Shift podobała mi się nawet bardziej niż W otchłani strachu. Tam akcja przypominała trochę film sensacyjny, z wielkimi pościgami, wybuchami i spektakularnymi zwrotami akcji. Tutaj było spokojniej, było za to więcej małych elementów układanki, z których udało się zbudować akcję pełną napięcia. Scena końcowa znów była jak dla mnie odrobinę zbyt melodramatyczna, a zachowanie Keller zupełnie nieracjonalne. Ale w ogólnym rozrachunku zarówno rozwinięcie jak i zakończenie akcji mi się podobało. Do ostatniej chwili nie odgadłam rozwiązania zagadki, ale zadziałał chyba mój instynkt, bo już w chwili pojawienia się pewnej postaci poczułam do niej pewien niesmak i byłam pewna, że niejedno ma ta osoba za uszami, i że na nią lepiej uważać. Okazało się, że miałam rację.
![]() |
The Night Shift to dobrze zaplanowany i poprowadzony kryminał z angażującą umysł zagadką i ciekawymi postaciami. Wręcz ultrakrótkie rozdziały i przeskakiwanie akcji od jednego bohatera do drugiego sprawiają, że tym trudniej się od niej oderwać. I w końcu nie wiadomo kiedy, a już się książkę kończy. Zdecydowanie polecam.
Recenzja we współpracy z Wydawnictwem Czarna Owca.







