Pokazywanie postów oznaczonych etykietą S.A.Chakraborty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą S.A.Chakraborty. Pokaż wszystkie posty

sobota, 24 września 2022

[116] S.A. Chakraborty - Imperium złota

S.A. Chakraborty Imperium złota Dewabad

    Ostatni tom trylogii o magicznym mieście dżinnów wykracza poza Dewabad. W Imperium złota razem z Nahri i księciem Alim opuszczamy znane z poprzednich tomów miasto i ruszamy w świat - ten nasz, znany bo ludzki, oraz ten drugi, który istnieje tuż obok, pełen magii, tajemnic i nowych niebezpieczeństw.

    Imperium złota to zakończenie historii z wielkim przytupem. Przede wszystkim, to najobszerniejsza książka. I to wielki plus, bo po przeczytaniu dwóch tomów nie miałam ochoty za szybko rozstawać się z tą historią. Wszystkie wcześniejsze wątki, a więc relacje między bohaterami, tajemnicza przeszłość Nahri, nowe moce Alego i przede wszystkim wojna między rodami dżinnów, są kontynuowane i doprowadzone do satysfakcjonującego końca. Nie ma niedosytu, że coś nie zostało wyjaśnione, niczego nie trzeba się domyślać.

S.A. Chakraborty Imperium złota Dewabad

 

    Książka mocno trzyma w napięciu, bo cały czas akcja zmierza ku ostatecznemu rozwiązaniu kwestii władzy w Dewabadzie. Po drugim tomie nie można nie spodziewać się kolejnej krwawej bitwy - i kolejnych ofiar. Są tu sceny, przez które łza się w oku kręci oraz kiedy usta same układają się do uśmiechu. Bohaterowie dalej są jak żywi, łatwo więc się do nich przywiązać i ich polubić. A także, oczywiście, znielubić. Co mi się niezmiernie w całej serii podoba to to, że nikt nie jest idealny. Postacie popełniają błędy, robią rzeczy, które mi się nie podobają, a później się rehabilitują. Są bardzo prawdziwi a ich charaktery mocno rozbudowane.

S.A. Chakraborty Imperium złota Dewabad

 

    Fabuła obfituje w ciekawe zwroty akcji. Przed bohaterami autorka postawiła trudne zadania, których wykonanie nie było takie oczywiste, Podobały mi się zaproponowane rozwiązania i kierunek, w którym potoczyła się akcja. Było ekscytującą, moja uwaga została przykuta, książka wzbudziła też dużo emocji. Ta historia jest świetnym materiałem na serial. Mam nadzieję, że kiedyś zwróci ona uwagę odpowiednich osób i będę mogła tę historię obejrzeć na ekranie.

S.A. Chakraborty Imperium złota Dewabad

 

    Świat wykreowany przez autorkę jest miejscem przerażającym, ale jednocześnie cudownym. Zbudowała go po mistrzowsku, czym seria zdecydowanie się wyróżnia. To w połączeniu z wyjątkowo żywymi bohaterami i po prostu ciekawą fabułą, tworzą mieszankę wybuchową, której prędko nie zapomnę. Gorąco polecam trylogię Dewabad. Zaczniecie czytać i przepadniecie.


Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu We Need YA.


 

czwartek, 7 lipca 2022

[111] S.A. Chakraborty - Królestwo miedzi

S.A. Chakraborty Dewabad Królestwo Miedzi

    W Dewabadzie zapanował pokój. Pozorny. Nahri odrzuciła swoją miłość do zdradzieckiego afszina i jej serce należy do męża. Podobno. Buntowniczy książę zamieszkał w rodzinnej Am Gezirze. Oficjalnie. Rodowi Gezirich nie zagrażają już żadni wrogowie. Czyżby?

 

    Podczas gdy w Dewabadzie tkane są kolejne intrygi mniejsze i większe przez członków królewskiego rodu, na dalekiej pustyni zbiera się armia. Rządni krwi Gezirich, wierni rodowi Nahidów, szykują się do przejęcia magicznego miasta. Dołączają do nich kolejni coraz bardziej niebezpieczni sojusznicy. Tymczasem Geziri zamiast się zjednoczyć, toczą między sobą wojny o dominację i wystawiają się na atak wroga. W środku tego wszystkiego, nie do końca wiadomo po której stronie, jest Nahri - jedyna Nahidka, małżonka następcy tronu. 

S.A. Chakraborty Dewabad Królestwo Miedzi

    Nahri wie, kiedy się ugiąć, by nie dać się złamać. Pamięta kim jest i komu powinna być wierna, ale zna też wartość życia i nie ma zamiaru umierać tylko dlatego, że jest zbyt dumna lub zbyt uparta. W drugim tomie z przebiegłej złodziejki zamienia się w silną i mądrą przywódczynię, która myśli o innych i o poprawie ich losu. Nahri potrafi dogadać się z wrogami i pójść na kompromis. Jest naprawdę pozytywną postacią, wzbudzającą tylko sympatię. To moja idolka, dawno już nie czytałam o bohaterce tak dobrze napisanej, o tak wspaniałym charakterze. Nahri jest mądra, zadziorna i silna. To ktoś, za kogo trzyma się kciuki i komu życzy się jak najlepiej.

 

S.A. Chakraborty Dewabad Królestwo Miedzi

     Pozostali bohaterowie nie są tak jednoznaczni. Mają swoje wady, robią coś, za co chciałoby się ich porażki, później się rehabilitują, i znów popełniają wizerunkowy błąd. Dalej trzymają poziom tomu pierwszego, każdy z nich jest osobną zagadką do rozwiązania. Decyzji przez nich podejmowanych nie da się przewidzieć, są tak zaskakujące. W drugim tomie znów jest sporo polityki, ale jeszcze więcej historii. Na jaw wychodzi kilka starych tajemnic, które mają olbrzymi wpływ na fabułę. Zakończenie Królestwa miedzi można porównać do wielkiego wybuchu, który dosłownie wszystko zmienił. Co będzie dalej? Co w ogóle można dalej zrobić z tym, co zostało po drugim tomie? Na próbę wystawione zostały charaktery wszystkich postaci - niektórzy testy oblali, inni zdali śpiewająco. Zwłaszcza Muntanazir mnie zaskoczył i mocno trzymam kciuki za niego. W trzecim tomie przewiduję ciąg dalszy wojny oraz skupienie się na rodzinie Nahri. O ile do tej pory dramaty rozgrywały się wśród rodziny królewskiej Kathanih, o tyle teraz mam wrażenie, że cała uwaga skierowana zostanie na Nahri i jej matkę.

 

S.A. Chakraborty Dewabad Królestwo Miedzi

    Tom drugi był równie wyśmienity co pierwszy. To naprawdę rewelacyjna seria fantasy. Oryginalna, bardzo klimatyczna, wciągająca i intrygująca. Są w niej skomplikowane intrygi, tajemnice i legendy, od których włos się jeży na głowie. Ale trylogia Dewabad to przede wszystkim wspaniali bohaterowie, napisani tak fenomenalnie, że ja życzyłabym sobie równie żywe postaci w każdej książce.  Czytajcie, nie pożałujecie.